Język wilamowski w Studiu Koncertowym Radia Katowice: korki z najmniejszego języka w Polsce
W Studiu Koncertowym Radia Katowice odbyły się korki z języka wilamowskiego, czyli wymysiöeryś, którym mówią mieszkańcy Wilamowic koło Bielska-Białej. W spotkaniu wzięli udział dr Tymoteusz Król, działacz na rzecz rewitalizacji tego języka, oraz prof. Jolanta Tambor, przewodnicząca Rady Języka Śląskiego. Wystąpił też zespół regionalny „Wilamowice”.
W Studiu Koncertowym Radia Katowice odbyły się korki z języka wilamowskiego. Tym językiem posługują się mieszkańcy Wilamowic, niewielkiej miejscowości koło Bielska-Białej. Spotkanie poprowadziła Iwona Kwaśny.
Kto wystąpił w Studiu Koncertowym
Gośćmi wydarzenia byli dr Tymoteusz Król, aktywista na rzecz rewitalizacji języka wilamowskiego, oraz prof. Jolanta Tambor, przewodnicząca Rady Języka Śląskiego. Wystąpił także zespół regionalny „Wilamowice”. Radio Katowice określiło wilamowski jako najmniejszy język w Polsce, przez lata zakazany i prawie wymarły, który dziś się odradza.
Czytaj teżAbp Przybylski spotkał się z młodymi ze „Studni Jakuba” w GiszowcuWymysiöeryś: język z Wilamowic
Wilamowianie nazywają swój język wymysiöeryś. Należy on do zachodniej grupy języków germańskich i jest spokrewniony z dawnymi dialektami niemieckimi Śląska. Przez lata określano go jako etnolekt, ale dziś większość badaczy uznaje go za odrębny język. UNESCO klasyfikuje go jako poważnie zagrożony wymarciem.
Zakaz z 1945 roku i przerwany przekaz
Używanie języka zostało w 1945 roku wprost zakazane. Zakaz przestał obowiązywać po kilku latach, ale represje wobec Wilamowian przerwały przekazywanie języka z pokolenia na pokolenie. Polski wyparł go z codziennego użytku.
Ilu ludzi mówi po wilamowsku
Dane różnią się w zależności od źródła. W spisie powszechnym z 2021 roku język wilamowski jako używany w domu wskazało około 10 osób. W 2016 roku szacowano 25 rodzimych użytkowników i około 350 osób znających język biernie. Według lokalnych danych z 2025 roku płynnie mówi nim około 60 osób, a 300–400 rozumie go biernie.
Rewitalizacja: lekcje, książki, muzeum
Działania na rzecz odrodzenia języka trwają od początku XXI wieku. Pierwsze lekcje dla dzieci odbyły się w 2004 roku. W 2019 roku ukazało się tłumaczenie „Małego Księcia” na wilamowski, a w 2024 roku powstało Muzeum Kultury Wilamowskiej. Języka nie uczy się w szkołach, a zajęcia mają charakter pozaformalny.
Status języka regionalnego: weto prezydenta
We wrześniu 2025 roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy, która nadawała wilamowskiemu status języka regionalnego. Prezydent zawetował ją 16 października 2025 roku, argumentując, że o takim statusie mają decydować kryteria naukowe, a nie względy uznaniowe czy polityczne. Dyrektorka muzeum Justyna Majerska skomentowała to słowami: „Smutne, że polskie państwo nie chce nas uznać, ale będziemy dalej działać”.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.
Powiązane materiały
Zmarł Maciej Bakes, dziennikarz Radia Katowice
Radio Katowice pożegnało swojego długoletniego dziennikarza Macieja Bakesa, który zmarł 26 września 2026 roku w wieku 79 lat. Był związany z rozgłośnią przez ponad 55 lat, od 1972 roku, i przez dekady kojarzono go przede wszystkim z autorską audycją ekologiczną „Zielony telefon”. W latach 1988–1991 kierował Polskim Radiem Katowice jako redaktor naczelny.
„U progu dnia” w Radiu Katowice: felieton kapłanów co rano
Radio Katowice emituje krótki, poranny felieton religijny „U progu dnia” w dni powszednie o 5.35, a w niedzielę o 7.45. Program tworzą głównie kapłani archidiecezji katowickiej, czerpiąc z tekstów biblijnych, liturgicznych i bieżących wydarzeń kościelnych. Jeden z ostatnich odcinków przygotował ks. dr Andrzej Nackowski.
Starsi Panowie Dwaj: koncert o Przyborze i Wasowskim w Katowicach
Radio Katowice zaprasza 18 października na koncert „Starsi Panowie Dwaj”, poświęcony twórczości Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego, twórców kultowego Kabaretu Starszych Panów. W studiu koncertowym rozgłośni usłyszeć będzie można największe przeboje duetu, archiwalne nagrania oraz wspomnienia rodzinne związane z powstawaniem piosenek. Bilety kosztują 50 złotych.