Żywiec: kierowca BMW po tragicznym wypadku wciąż nieprzesłuchany
W Żywcu 64-letnia kobieta zginęła, a trzy osoby zostały ranne po tym, jak BMW kierowane przez 26-latka wjechało na przejście dla pieszych. Prokuratura Rejonowa w Żywcu zabezpieczyła pojazdy, monitoring miejski i krew kierowcy do badań toksykologicznych. Mężczyzna wciąż przebywa w szpitalu i nie został jeszcze przesłuchany.

Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku w Żywcu z 30 września wciąż trwa, a kierowca BMW, który spowodował kraksę, nadal nie został przesłuchany. Prokuratura Rejonowa w Żywcu zabezpieczyła już nagrania z monitoringu miejskiego, wszystkie pojazdy uczestniczące w zdarzeniu oraz krew mężczyzny, którą zbadają toksykolodzy.
BMW wjechało na przejście, potem doszło do serii zderzeń
Do wypadku doszło 30 września około godziny 12:00 na jednej z ulic w Żywcu. 26-letni kierowca BMW wjechał na oznakowane przejście dla pieszych, potrącając 64-letnią kobietę i 59-letniego mężczyznę. Samochód nie zatrzymał się i uderzył w jadącego przed nim mercedesa, który zderzył się z kolejnym autem włączającym się do ruchu. Ten ostatni pojazd najechał na leżącego już na jezdni 59-letniego pieszego.
Mimo pomocy medycznej 64-letnia kobieta zmarła w szpitalu. Mężczyzna, który również doznał rozległych obrażeń, pozostaje hospitalizowany. Do szpitala trafiły też pasażerka BMW i kierująca mercedesem, w który uderzono jako ostatni. Ciężko ranny kierowca BMW został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Krew kierowcy i monitoring zabezpieczone, kierowca nieprzesłuchany
Postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym prowadzi Prokuratura Rejonowa w Żywcu. Policjanci pod nadzorem prokuratora, z udziałem biegłego z zakresu ruchu drogowego, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli dowody, w tym wszystkie pojazdy oraz zapis z miejskiego monitoringu. Zarządzono też sekcję zwłok zmarłej kobiety, a od kierowcy BMW pobrano krew do badań toksykologicznych.
26-latek wciąż przebywa w szpitalu i z tego powodu nie został jeszcze przesłuchany. Według relacji pasażerki BMW kierowca miał utracić panowanie nad samochodem z powodów zdrowotnych. Śledczy zastrzegają jednak, że ta wersja wymaga szczegółowej weryfikacji dowodowej, zanim zostanie potwierdzona lub odrzucona.
O wcześniejszym etapie tej samej sprawy, gdy znane były jeszcze tylko wstępne informacje o liczbie rannych, pisaliśmy dzień po wypadku.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.
Powiązane materiały
Wypadek w Żywcu: BMW potrącił pieszych, pięć osób rannych
W środę, 30 września, około godziny 12.35 na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego i ulicy Komonieckiego w Żywcu doszło do poważnego wypadku. Zderzyły się trzy samochody osobowe, a kierowca BMW potrącił dwoje pieszych na oznakowanym przejściu. Pięć osób trafiło do szpitali, na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Groźny wypadek w centrum Katowic, auto dachowało
W niedzielę, 27 września 2026 roku, około godziny 15:00 na jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań Katowic doszło do groźnie wyglądającego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z pojazdów dachował, a na miejscu pracowały wszystkie służby ratunkowe. Skrzyżowanie leży na Drogowej Trasie Średnicowej i jest jednym z kluczowych punktów komunikacyjnych Metropolii.
Pomnik ofiar getta w Sosnowcu rozbity. Policja szuka sprawców
W niedzielę 4 października w Sosnowcu zniszczono pomnik upamiętniający ofiary getta sosnowieckiego na placu Braci Kożuchów. Prezydent miasta Arkadiusz Chęciński nazwał to skandalem i zapowiedział odbudowę monumentu na dawnym miejscu. Policja prowadzi postępowanie w sprawie sprawców, a osoby, które widziały dewastację albo mają informacje mogące pomóc, proszone są o kontakt z funkcjonariuszami.