Grzybobranie w lasach pod Katowicami: zagubienie i kontrole leśników
Jesienne grzybobranie w regionie katowickim wiąże się z ryzykiem zabłądzenia. Jak informuje TVP Katowice, w tym sezonie kilkukrotnie zdarzyło się, że grzybiarze tracili orientację, a służby musiały ich szukać. Policja i leśnicy regularnie pomagają osobom, które zgubiły drogę, a Straż Leśna kontroluje, czy obowiązują przepisy. Mandat może wynieść do 500 zł, a w razie odmowy sprawa trafia do sądu.

Las w okolicach Katowic w jesiennym sezonie grzybowym potrafi być piękny, ale też podstępny. Jak przypomina TVP Katowice, w tym roku kilkukrotnie grzybiarze przekonali się, że łatwo stracić orientację. Policja i leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach pozostają w gotowości i regularnie wyruszają do osób, które zgubiły drogę.
Zgubiona droga zamienia grzybobranie w poszukiwania
Według relacji wystarczy odejść zbyt daleko od charakterystycznego punktu, żeby wyjście z lasu stało się trudne. W jednym z opisanych przypadków leśnicy ruszyli we wskazanym kierunku i szybko odnaleźli kobietę. Źródło nie podaje, gdzie to było ani o której godzinie. Poszukiwania grzybiarzy są w sezonie jesiennym normalną częścią pracy służb, a często zaczynają się od tego samego: od przerwanego kontaktu z osobą w lesie.
Telefon, trasa i informacja dla bliskich
Policja od lat zaleca grzybiarzom kilka prostych zasad. W apelu z 2007 roku, opublikowanym na policja.pl, wymieniono między innymi: niechodzenie do lasu w pojedynkę, zabieranie telefonu komórkowego, zapamiętywanie punktów orientacyjnych na trasie oraz niezwłoczne zgłoszenie zaginięcia bliskiej osoby. Te same zasady przypomina TVP Katowice: naładowany telefon, znajomość trasy i poinformowanie bliskich, dokąd idziemy.
Kontrole Straży Leśnej i kary za wykroczenia
Straż Leśna prowadzi w lesie regularne kontrole. Za wykroczenie leśnik może pouczyć albo wystawić mandat do 500 zł. Jeśli ukarany odmówi przyjęcia mandatu, sprawa trafia do sądu, gdzie – jak podaje TVP Katowice – rachunek może wzrosnąć nawet do 5 tysięcy złotych. Wysokość kary zależy od rodzaju przewinienia; według serwisu money.pl inne wykroczenia w lesie, na przykład zbieranie w miejscach objętych zakazem, mogą być karane według odrębnych stawek.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.
Powiązane materiały
Kradzież telefonu i karty przy ul. Uniwersyteckiej w Katowicach. Policja szuka mężczyzny z monitoringu
Kryminalni z Komisariatu Policji I w Katowicach proszą o pomoc w ustaleniu tożsamości mężczyzny, którego wizerunek zarejestrował monitoring. Chodzi o kradzież telefonu komórkowego i karty płatniczej z 19 września 2026 przy ul. Uniwersyteckiej. Policja gwarantuje anonimowość osobom, które przekażą informacje.
Telefon zaufania dla młodych w Katowicach: jak dzwonić
W Katowicach od początku roku działa pilotażowy telefon zaufania dla osób w kryzysie psychicznym, skierowany głównie do dzieci, młodzieży, rodziców i pedagogów. Linię prowadzi poradnia Strefa Zmiany, a rozmowy odbierają psychologowie i psychoterapeuci zapewniający anonimowość. Infolinia będzie jednym z tematów konferencji „Katowice dla zdrowia psychicznego”, która odbędzie się 6 października na Uniwersytecie Śląskim.
Collegium Humanum: zarzuty dla 11 osób, 881 zarzutów w całym śledztwie
Prokuratura Krajowa w Katowicach postawiła zarzuty 11 osobom zatrzymanym 29 września 2026 roku w śledztwie dotyczącym afery Collegium Humanum. Chodzi o sprzedaż fałszywych dyplomów studiów i dokumentów, które cudzoziemcy wykorzystywali do ubiegania się o legalny pobyt w Polsce. Śledczy zapowiadają kolejne zatrzymania.