Środa, 7 października · Górny Śląsk

Środa, 7 październikaGórny Śląsk

46-latek zatrzymany za kradzież auta metodą „na walizkę”

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KMP w Katowicach zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież samochodu metodą „na walizkę” oraz usiłowanie włamania do dwóch innych pojazdów. Skradziona Omoda wróciła już do właściciela, który wcześniej nie wiedział o utracie auta.

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Katowicach zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież samochodu oraz usiłowanie włamania do dwóch kolejnych pojazdów. Do zatrzymania doszło podczas kontroli drogowej w województwie łódzkim, gdzie policjanci sprawdzali osobową Omodę poruszającą się na niemieckich tablicach rejestracyjnych.

Sprzęt do kradzieży znaleziono w aucie

Kontrola potwierdziła podejrzenia funkcjonariuszy. Tablice rejestracyjne zamontowane w pojeździe nie były do niego przypisane, a w środku znaleziono sprzęt wykorzystywany do kradzieży samochodów metodą „na walizkę” — czyli za pomocą urządzenia przechwytującego sygnał kluczyka. Dalsze ustalenia śledczych wykazały, że auto skradziono wcześniej w Świętochłowicach. Jak podała Komenda Miejska Policji w Katowicach w swoim komunikacie, właściciel pojazdu w momencie kontroli nie wiedział jeszcze o kradzieży.

Czytaj teżPomnik ofiar getta w Sosnowcu rozbity. Policja szuka sprawców

Zarzuty dotyczą trzech prób kradzieży

Śledczy powiązali zatrzymanego również z dwiema wcześniejszymi próbami kradzieży samochodów, w obu przypadkach chodziło o pojazdy warte ponad 200 tys. zł. 46-latek działał w warunkach recydywy i przyznał się do wszystkich zarzucanych czynów. Usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, dwóch usiłowań popełnienia tego przestępstwa oraz posługiwania się tablicami rejestracyjnymi nieprzypisanymi do pojazdu. Mężczyzna trafił do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Chorzowie. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności, a wobec sprawcy działającego w warunkach recydywy sąd może ją zwiększyć o połowę.

Jak działa metoda „na walizkę”

Nazwa metody pochodzi od kształtu urządzenia, którym posługują się sprawcy — często przypomina ono walizkę. Złodzieje nie muszą zbliżać się do właściciela pojazdu ani czekać, aż ten odejdzie od auta: urządzenie wychwytuje sygnał kluczyka nawet wtedy, gdy leży on w domu, jeśli znajduje się blisko drzwi wejściowych, okna czy zewnętrznej ściany budynku. Dlatego kluczyka nie warto trzymać w przedpokoju ani na parapecie — skuteczniejsze jest metalowe pudełko, specjalny pokrowiec blokujący sygnał radiowy lub owinięcie go folią aluminiową.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.

Więcej z działu Bezpieczeństwo

Cały dział
AI

Grzybobranie w lasach pod Katowicami: zagubienie i kontrole leśników

AI

Sąd uchylił dozór rolnikowi, który zaorał asfalt w Ostropie

Telefon zaufania dla młodych w Katowicach: jak dzwonić

Collegium Humanum: zarzuty dla 11 osób, 881 zarzutów w całym śledztwie

Najnowsze

Wszystkie

Abp Przybylski spotkał się z młodymi ze „Studni Jakuba” w Giszowcu

Kultura
AI

Aleja Żyrafy w Parku Śląskim gotowa po remoncie za 10 mln zł

Samorząd
AI

Ogród społeczny na Giszowcu otwarty dla mieszkańców Katowic

Samorząd
AI

Søstrene Grene w Katowicach: nowy sklep w Galerii Libero

Gospodarka
AI

Protest górników w Katowicach przed Ministerstwem Energii

Gospodarka
AI

Nikiszowiec dla WOŚP: czy zabytki Śląska są dostępne?

Kultura

Pielgrzymka nauczycieli do Piekar Śląskich z abp. Przybylskim

Wydarzenia
AI

PKM Sosnowiec prosi pasażerów o szanowanie przerw kierowców

Wydarzenia

Katowice z lotu ptaka