Uciekał kradzioną Toyotą z prowadnicą w szybie. Akt oskarżenia
Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 46-letniemu mężczyźnie z Warszawy, który 1 lipca 2026 roku ukradł w Katowicach Toyotę Corollę i uciekał przed policją. Podczas pościgu w przednią szybę auta wbiła się pięciometrowa metalowa prowadnica – jak twierdzą śledczy, cudem nie przyszpiliła kierowcy do fotela.
Do kradzieży doszło 1 lipca 2026 roku na ulicy Stawowej w Katowicach, gdzie 27-letnia mieszkanka miasta zaparkowała swoją Toyotę Corollę. Gdy tylko odeszła od auta, wsiadł do niego przechodzący obok mężczyzna i odjechał w kierunku ulicy Mickiewicza.
Przewodnicy psów służbowych przypadkiem przerwali ucieczkę
Na trop sprawcy trafili przewodnicy psów służbowych, którzy pełnili tego dnia służbę w centrum miasta. Zauważyli skradzioną Toyotę jadącą pod prąd na ulicy Piotra Skargi i próbowali zatrzymać kierowcę. Ten zamiast się zatrzymać, dodał gazu i ruszył w kierunku Galerii Supersam, kierując się w stronę placu Przyjaciół z Miszkolca.
Pięciometrowa prowadnica przebiła przednią szybę
Podczas ucieczki auto zahaczyło o pięciometrową metalową prowadnicę, która przebiła nadwozie i wbiła się w przednią szybę pojazdu. Jak twierdzą śledczy z katowickiej prokuratury, tylko cudem nie przyszpiliła kierowcy do fotela. Mimo poważnego uszkodzenia mężczyzna nie przerwał ucieczki – wystającą z auta prowadnicą uderzył jeszcze w innego peugeota. Pościg zakończył się dopiero, gdy uciekinier uderzył autem w ścianę.
Badanie wykazało u zatrzymanego ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Miał też aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który złamał, kradnąc i prowadząc auto.
Grozi mu do 7 lat i 6 miesięcy więzienia
46-letni mieszkaniec Warszawy był już wcześniej wielokrotnie karany za przestępstwa przeciw mieniu i bezpieczeństwu w komunikacji – w latach 2016–2025 odbywał wyrok pozbawienia wolności. Jak przekazał prokurator Miłosz Bystrzycki z zespołu prasowego Prokuratury Okręgowej w Katowicach, mężczyzna odpowie za kradzież samochodu, jazdę pod wpływem alkoholu, lekceważenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz ucieczkę przed policją. Ponieważ czynu dopuścił się w warunkach recydywy, grozi mu kara od 4 miesięcy do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Akt oskarżenia trafił już do sądu.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.
Powiązane materiały
46-latek zatrzymany za kradzież auta metodą „na walizkę”
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KMP w Katowicach zatrzymali 46-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież samochodu metodą „na walizkę” oraz usiłowanie włamania do dwóch innych pojazdów. Skradziona Omoda wróciła już do właściciela, który wcześniej nie wiedział o utracie auta.
Katowice: XI Dzień Seniora z policjantami o oszustwach
Podczas XI Katowickiego Dnia Seniora policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach spotkali się z osobami starszymi, by przestrzec je przed najczęstszymi metodami oszustów. Wydarzenie zorganizowało Stowarzyszenie FAMI.LOCK we współpracy z Urzędem Miasta Katowice, łącząc rozmowy o bezpieczeństwie z krzyżówkami i materiałami profilaktycznymi.
Akcja „Trzeźwość” w Katowicach: kontrole na drogach miasta
W poniedziałek, 28 września 2026 roku, katowicka policja drogowa prowadzi działania pod kryptonimem „Trzeźwość”. Od wczesnych godzin rannych funkcjonariusze sprawdzają stan trzeźwości kierowców w kilku wyznaczonych punktach miasta, przypominając jednocześnie o konsekwencjach prawnych jazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków.