Środa, 7 października · Górny Śląsk

Środa, 7 październikaGórny Śląsk

Jezioro Żywieckie wysycha: brzeg cofnął się o kilkadziesiąt metrów

Jezioro Żywieckie ma dramatycznie niski poziom wody – linia brzegowa cofnęła się miejscami o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt metrów. Żeglarze ewakuowali jachty, a strażacy, wędkarze i Społeczna Straż Rybacka przenieśli już około pół tony ryb uwięzionych w odciętych zatokach. Wody Polskie wskazują na suszę, a lustro wody może opadać nawet o 5 cm na dobę.

Poziom wody w Jeziorze Żywieckim jest dramatycznie niski: linia brzegowa przesunęła się miejscami o kilkanaście, a w niektórych miejscach nawet o kilkadziesiąt metrów. Żeglarze musieli ewakuować jachty, a nad ratowaniem ryb pracują wędkarze i strażacy.

Pół tony ryb przeniesionych z odciętych zatok

Wędkarze, członkowie Społecznej Straży Rybackiej i strażacy przenieśli w bezpieczne miejsce już około 500 kilogramów ryb, które pływały w rejonie odciętych zatok i mogły w nich zginąć. Ratownicy są gotowi pomagać kolejnym zwierzętom, w gotowości pozostają też ratownicy WOPR.

Czytaj teżNietoperze w Złotym Potoku: rusza cykl audycji Eko-Ranek

Woda miejscami ma zaledwie około metra głębokości, a wystające konary blokują dostęp do oddalonych fragmentów zbiornika. – Jeżeli mamy zgłoszenie, oprócz tego, że musimy dopłynąć, musimy jeszcze przebrnąć przez całą masę rzeczy, które woda zostawiła po sobie – mówi Adam Caputa z Beskidzkiego WOPR-u.

Śmieci, martwe małże i utrudnienia dla żeglarzy

Cofająca się woda odsłoniła małże, pomost, pod którym mieszkają bobry, oraz przede wszystkim śmieci, które nigdy nie powinny były trafić do jeziora. Pracownicy Wód Polskich zbierają je na bieżąco, także rozkładające się małże. Ich rozkład powoduje nieprzyjemny zapach na brzegach.

Niski poziom ogranicza korzystanie z akwenu do celów rekreacyjnych. Klub Żeglarski Halny prosił właścicieli jachtów o wcześniejsze wyciągnięcie jednostek z wody, a w zatokach wypływanie wymaga szczególnej ostrożności, jak opisał portal Podróże Wprost. Jak podał ten sam portal, mieszkańcy zauważają, że plaże są dziś ogromne.

Wody Polskie: to wina suszy, deszcze nie wystarczą

Wody Polskie wiążą sytuację z suszą, wysokimi temperaturami, niskim dopływem i parowaniem. Zapewniają przy tym, że zbiornik pracuje normalnie, a w Sole utrzymywany jest wymagany przepływ. Ostatnie opady podniosły poziom wody o 17 centymetrów, co według instytucji nadal jest zbyt mało.

Magdalena Gala z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie wyjaśnia, że do znacznej poprawy potrzebny byłby stały, systematyczny opad. Prognozy nie dają jednak złudzeń: w najbliższym czasie lustro wody może opadać nawet o 5 centymetrów dziennie.

Podobny kryzys 11 lat temu

To nie pierwsza taka sytuacja. Jedenaście lat temu, również z powodu suszy, poziom Jeziora Żywieckiego obniżył się o dwa metry. Wtedy widoczne były nawet ruiny dawnych zabudowań wsi Zadziele, zalanej w 1966 roku.

Źródła

Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.

Więcej z działu Wydarzenia

Cały dział

Dom Aniołów Stróżów zbiera na terapię dzieci w Katowicach

AI

Pogoda Katowice 4 października 2026: do 20°C, bez opadów

AI

Abp Andrzej Przybylski rok po ingresie w Katowicach

Śląskie Dni Zdrowia Kobiet w Katowicach 9–10 października

Najnowsze

Wszystkie

Abp Przybylski spotkał się z młodymi ze „Studni Jakuba” w Giszowcu

Kultura
AI

Aleja Żyrafy w Parku Śląskim gotowa po remoncie za 10 mln zł

Samorząd
AI

Ogród społeczny na Giszowcu otwarty dla mieszkańców Katowic

Samorząd
AI

Søstrene Grene w Katowicach: nowy sklep w Galerii Libero

Gospodarka
AI

Protest górników w Katowicach przed Ministerstwem Energii

Gospodarka
AI

Nikiszowiec dla WOŚP: czy zabytki Śląska są dostępne?

Kultura

Szczepan Twardoch z Nagrodą Literacką „Nike” za „Null”

Kultura
AI

Pomnik ofiar getta w Sosnowcu rozbity. Policja szuka sprawców

Bezpieczeństwo

Katowice z lotu ptaka