Ruda Śląska: karetki mają miejsce, Patryk Świtała czeka na schodołaz
Przy ulicy Łukasiewicza w Rudzie Śląskiej karetki mają już wyznaczone miejsce dojazdu do bloku, ale mieszkający tam 33-letni Patryk Świtała wciąż nie może go opuścić. Od czterech lat jest sparaliżowany od pasa w dół, a barierą są schody. Pomóc może schodołaz za ok. 20 tysięcy złotych.
Patryk Świtała z Rudy Śląskiej od czterech lat nie wychodzi z własnego mieszkania. Ma 33 lata i od pasa w dół nie czuje ciała, a między jego pokojem a ulicą stoi kilka schodów w bloku przy ulicy Łukasiewicza. Dojazd karetek pod ten adres udało się w ostatnich tygodniach poprawić, ale na urządzenie, które pozwoliłoby mu wyjechać na zewnątrz, wciąż brakuje pieniędzy.
Schodołaz za około 20 tysięcy złotych
Codzienność pana Patryka to łóżko, pokój i cztery ściany. Jak sam mówi, w bloku nie ma ani podjazdu, ani innej możliwości wydostania się na zewnątrz, a „parę schodków” ogranicza go nawet w zwykłym spacerze. Wspierają go żona, mama i babcia; Krystyna Janecka, babcia mężczyzny, nie kryła łez, mówiąc, że cierpi cała rodzina.
Rozwiązaniem byłby schodołaz, którego koszt to około 20 tysięcy złotych. Według opisu zbiórki na portalu zrzutka.pl pieniądze mają pokryć leczenie i rehabilitację na najbliższe pół roku oraz zakup takiego urządzenia. Autor zbiórki pisze, że chce wrócić do normalnego życia, także na wózku, pracować i pomagać innym, zamiast czekać na pomoc.
Karetka nie miała gdzie stanąć
Jeszcze w lipcu mieszkańcy bloku alarmowali, że przed budynkiem nie ma miejsca dla służb ratunkowych. Zdarzało się, że ratownicy musieli przenosić pacjentów kilkaset metrów od miejsca zamieszkania. Magdalena Uciecha, lokatorka bloku, mówiła wtedy o bezpieczeństwie: pogotowie i straż pożarna mają kłopot z wjazdem, a pacjenci na noszach muszą pokonywać ulicę bez względu na pogodę.
Paweł Nowicki z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach wyjaśniał, że przy zagrożeniu życia zespół nie może szukać miejsca do parkowania, a jednocześnie nie chce nikomu utrudniać przejazdu. Wyznaczona koperta i informacja o niej nie wystarczały: miejsce zajmowały inne pojazdy lub kubły na śmieci, a oznakowania brakowało.
Znaki, wjazd i parking już są
Po interwencji TVP3 Katowice zareagowały urząd miasta i spółdzielnia mieszkaniowa. Pojawiły się znaki i wjazd, a budowany jest parking oraz wiata śmietnikowa. Karetka trafi więc bez przeszkód do pana Patryka i pozostałych lokatorów.
Według relacji telewizji to jednak nie kończy sprawy. Pan Patryk potrzebuje drogi nie tylko do domu, ale też z domu, a tę może mu otworzyć schodołaz.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.
Powiązane materiały
Kakauszale w Rudzie Śląskiej: XII edycja Festu Literackiego
Miejska Biblioteka Publiczna w Rudzie Śląskiej zaprasza od 7 października do 4 listopada na XII edycję Festu Literackiego Kakauszale w Stacji Biblioteka. W programie finał regionalnego konkursu poetyckiego, targi śląskiej książki, gala wręczenia nagrody Tabulka, koncert śląskiej muzyki i obchody urodzin Karola Goduli.
„Łącznik” o Cieśliku dziś w TVP3 Katowice. O której emisja
Widowisko „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”, premierowo pokazane 20 września na Superauto.pl Stadionie Śląskim, już dziś wieczorem zobaczą widzowie telewizji. TVP3 Katowice wyemituje zapis spektaklu w piątek 25 września o 19:45, a nagranie będzie też dostępne w TVP VOD. To opowieść o legendzie Ruchu Chorzów i słynnym meczu Polska – ZSRR z 1957 roku.
Pielgrzymka nauczycieli do Piekar Śląskich z abp. Przybylskim
W sobotę 3 października 2026 roku nauczyciele, wychowawcy, katecheci i pracownicy oświaty z Archidiecezji Katowickiej pielgrzymowali do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Eucharystii przewodniczył metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski, który w homilii przypomniał, że zadaniem nauczyciela jest wychowanie dobrych ludzi, a nie tylko przekazywanie wiedzy.