Sprawa środków zapobiegawczych wobec posła Króla znów bez rozstrzygnięcia
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie rozstrzygnął we wtorek zażalenia obrony posła Wojciecha Króla na wolnościowe środki zapobiegawcze zastosowane przez Prokuraturę Europejską. Posiedzenie odroczono z przyczyn proceduralnych, a kolejny termin wyznaczono na 26 października. Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie zdecydował we wtorek, 29 września, o zażaleniu obrony posła Wojciecha Króla na wolnościowe środki zapobiegawcze zastosowane wobec niego przez Prokuraturę Europejską. Posiedzenie odroczono z przyczyn proceduralnych, a kolejny termin wyznaczono na 26 października.
Sąd chce rozpoznać dwa zażalenia łącznie
Powodem odroczenia jest to, że część obrońców posła nie wykorzystała jeszcze terminu do zaskarżenia jednego z postanowień prokuratury, które sąd uznał za ściśle powiązane z postanowieniem zaskarżonym wcześniej. Jak wyjaśniła delegowana do Prokuratury Europejskiej prok. Agnieszka Marcińczyk, sąd chce rozpoznać obie sprawy razem, bo prawo do obrony wymaga, by każdy obrońca mógł zaskarżyć wydane postanowienie. Mecenas Marta Smołka, jedna z obrończyń Króla, wyjaśniła, że chodzi o dwa postanowienia prokuratury w sprawie środków zapobiegawczych – z 31 sierpnia oraz jego zmianę z 9 września, na oba obrona złożyła zażalenia. Mecenas Przemysław Rosati wyraził nadzieję, że na terminie 26 października sąd zajmie się już sprawą merytorycznie.
Prokurator Marcińczyk nie ujawniła, jakie konkretnie środki zapobiegawcze zastosowano wobec posła, tłumacząc to dobrem postępowania. Nie zgodziła się też ze stanowiskiem obrony, która kwestionuje zasadność zarzutów oraz właściwość Prokuratury Europejskiej do prowadzenia tej sprawy – jej zdaniem prokuratura jest uprawniona do prowadzenia postępowania we wszystkich dotychczas ogłoszonych czynach.
Areszt odrzucony przez sąd, sprawa wraca 27 października
Nierozstrzygnięta pozostaje też kwestia aresztowania Króla. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód wcześniej nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tego najsurowszego środka – jak podał portal rp.pl, sąd ocenił, że areszt byłby „środkiem nadmiarowym i niezasadnym”. Prokuratura złożyła na tę decyzję zażalenie, a poniedziałkowe posiedzenie sądu okręgowego w tej sprawie odroczono do 27 października – jak wyjaśniła prok. Marcińczyk, powodem był fakt, że jeden z obrońców nie odebrał jeszcze uzasadnienia sądu I instancji.
Poseł Król we wtorek mówił dziennikarzom, że zastosowano wobec niego „wszelkie możliwe” wolnościowe środki zapobiegawcze, później zaostrzone. Jak opisywał, prokuratura zajęła jego majątek, wynagrodzenia i nieruchomość oraz zakazała mu opuszczania kraju. Zapewnił jednocześnie, że nie ma pretensji do posłów, którzy zgodzili się na jego zatrzymanie i aresztowanie, uznając ich decyzję za zrozumiałą wobec presji politycznej towarzyszącej sprawie.
Śledztwo dotyczy tramwajów w metropolii, poseł zaprzecza
Śledztwo Prokuratury Europejskiej dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według śledczych Król miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców, w tym wyjazd do Tajlandii i udostępnienie samochodu na wyjazd zagraniczny – informacje te potwierdza również portal rp.pl. Poseł zaprzecza, twierdząc, że nigdy nie był w Tajlandii, a samochód pożyczył od przyjaciela na wyjazd, w którym uczestniczyło kilka osób.
Poseł Król został zatrzymany 17 września w Warszawie, krótko po tym jak Sejm wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie, i przewieziony do Katowic. Usłyszał w sumie cztery zarzuty korupcyjne – dwa przedstawiono mu wcześniej, przy pierwszym uchyleniu immunitetu przez Sejm w lipcu, kolejne dwa po zatrzymaniu we wrześniu.
Wojciech Król jest posłem od 2015 roku. W 2024 roku został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Jak podał portal Interia, we wrześniu kolegium klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej podjęło uchwałę o zawieszeniu go w prawach członka klubu, przez co przestał też pełnić funkcję jego wiceprzewodniczącego.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.
Powiązane materiały
Polska Stolica Kultury 2027 a mobilność w Katowicach
Katowice w 2027 roku będą Polską Stolicą Kultury, a Mariusz Jankowski z Wydziału Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Katowice zastanawia się, czy ten rok może trwale zmienić sposób poruszania się po mieście. Wielkie wydarzenia zamykają ulice, oddają przestrzeń pieszym i uruchamiają nowe połączenia, ale zwykle po festiwalu wraca dawny układ. W rozmowie z Kongresu Nowej Mobilności pada pytanie, jak utrzymać te zmiany dłużej, i jaką rolę w tym mogą odegrać transport publiczny oraz elektromobilność.
Velostrada GZM nr 1 w Katowicach: budowa w dwóch etapach
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia odebrała od wykonawcy koncepcję techniczną Metropolitalnej Drogi Rowerowej nr 1 Katowice–Sosnowiec, która ma przebiegać przez Katowice. Inwestycja będzie realizowana w dwóch etapach, bo część terenów ma skomplikowany stan własnościowy. Pierwszy odcinek o długości ok. 2,8 km, od ul. Boguckiej do ul. Hallera, ma wejść w dalsze prace projektowe i budowlane razem z miastem. Na drugim etapie, do granicy z Sosnowcem, trzeba będzie wytyczyć alternatywny przebieg.
Katowice znów gospodarzem Sylwestra z Dwójką pod Spodkiem
Telewizja Polska ogłosiła, że tegoroczny „Sylwester z Dwójką” po raz drugi z rzędu odbędzie się w Katowicach na placu przy Spodku. Wcześniej rozważano organizację imprezy w Tychach, ale Plac pod Żyrafą okazał się nieprzystosowany do wydarzenia tej skali. Zeszłoroczna edycja przyciągnęła przed telewizory blisko 2,9 mln widzów i dała TVP pierwsze miejsce wśród stacji transmitujących sylwestrowe koncerty.