30 lat więzienia za zabójstwo proboszcza z Kłobucka
Tomasz J., który w lutym 2025 roku zabił proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku, spędzi w więzieniu 30 lat. Tak w środę 23 września zdecydował Sąd Apelacyjny w Katowicach, uznając wcześniejsze 20 lat za karę niewspółmierną do brutalności zbrodni. Prawomocny wyrok kończy jeden z najgłośniejszych procesów na Śląsku.
Sąd Apelacyjny w Katowicach skazał w środę 23 września Tomasza J. na 30 lat więzienia za zabójstwo proboszcza z Kłobucka. To o dekadę więcej niż kara orzeczona w pierwszej instancji, a wyrok jest już prawomocny.
Sprawca nie stawił się na ogłoszenie orzeczenia. Na sali był natomiast Andrzej Dymek, brat zamordowanego księdza, który po usłyszeniu wyroku nie krył wzruszenia i mówił dziennikarzom, że rodzina uważa karę za sprawiedliwą.
Sąd: 20 lat nie oddawało ciężaru zbrodni w Kłobucku
Sędziowie uznali, że ustalenia Sądu Okręgowego w Częstochowie z marca tego roku były prawidłowe, ale wymierzone wówczas 20 lat więzienia nie odpowiadało stopniowi społecznej szkodliwości czynu. Sąd apelacyjny podtrzymał kluczowe ustalenie, że Tomasz J. działał z zamiarem ewentualnym, a nie bezpośrednim zamiarem zabójstwa.
Przewodniczący składu Gwidon Jaworski wskazywał, że o braku wcześniejszego planu zabicia świadczyły narzędzia zabrane na plebanię. Mówił, że nie było wśród nich noża, broni palnej ani pałki, którymi zwykle posługują się osoby planujące pozbawienie życia. Jednocześnie podkreślił, że owijając usta i nos księdza oraz krępując mu ręce, oskarżony godził się na jego śmierć, choć mógł odepchnąć broniącego się duchownego i uciec.
Sędzia nazwał sposób zadania śmierci wyjątkowo drastycznym i przepraszając braci zamordowanego, powiedział, że ofiara przez kilka minut dusiła się. Dodał też, że zaplanowany rozbój dla zdobycia pieniędzy z kolędy nie może być receptą na niepowodzenia w interesach.
Napad w garażu plebanii przy ul. Kochanowskiego
Do zbrodni doszło wieczorem 13 lutego 2025 roku w garażu plebanii przy ul. Kochanowskiego. Grzegorz Dymek, 58-letni proboszcz parafii NMP Fatimskiej, zaatakowany został tuż po wjechaniu samochodem do garażu. Bronił się i wzywał pomocy, ale sprawca przewrócił go na podłogę, skrępował mu ręce plastikowymi opaskami i owinął głowę taśmą, zatykając usta i nos.
Bezpośrednią przyczyną śmierci było gwałtowne uduszenie, co potwierdziła sekcja zwłok. Po obezwładnieniu księdza 52-letni wówczas napastnik przeszukiwał budynek plebanii w poszukiwaniu pieniędzy i kosztowności. Śledczy ustalili, że łupem miała być znaczna kwota zebrana podczas kolędy, w mediach mowa była o około 80 tys. zł.
Policjantów wezwał około godziny 19 przechodzień, który usłyszał wołanie o pomoc i odgłosy walki. Funkcjonariusze zastali w garażu ciało duchownego, a uciekającego w kominiarce mężczyznę zatrzymali w bezpośrednim pościgu. Przy zatrzymanym znaleziono między innymi kominiarkę, opaski zaciskowe, sekator i przedmiot przypominający broń.
Proces przed sądem w Częstochowie ruszył w grudniu 2025 roku. Oskarżony, mieszkaniec Kłobucka i były policjant, przyznał, że planował kradzież, ale zaprzeczał, że chciał zabić. Biegli uznali go za poczytalnego, wskazując przy tym, że w trakcie obserwacji próbował symulować zaburzenia psychiczne.
Prokuratura zadowolona, obrona mówi o kasacji
Prokuratura od początku domagała się uznania, że Tomasz J. działał z bezpośrednim zamiarem zabicia księdza, i żądała dożywocia. Obrona odwrotnie przekonywała, że celem był wyłącznie rozbój, a śmierć duchownego była tragicznym skutkiem napadu.
— Z satysfakcją przyjmujemy ten wyrok i cieszymy się, że sąd podwyższył karę na 30 lat — powiedział po ogłoszeniu orzeczenia prokurator Aleksander Piekacz z Prokuratury Rejonowej w Częstochowie.
Obrońca skazanego Rafał Kowalski zapowiedział rozważenie nadzwyczajnego środka zaskarżenia. — Sąd miał prawo takie rozstrzygnięcie podjąć, a my mamy pełne prawo się z tym rozstrzygnięciem nie zgodzić — mówił. Stronom przysługuje kasacja do Sądu Najwyższego.
Źródła
Tekst opracowany z pomocą sztucznej inteligencji. Za publikację odpowiada Redakcja Co w Katowicach.
Powiązane materiały
Targi pracy w Kłobucku: oferty pracy, szkoły i ekonomia społeczna
Szukasz pracy, myślisz o zmianie zawodu albo wyborze szkoły? 29 października 2026 roku hala sportowa przy Zespole Szkół Nr 1 w Kłobucku zamieni się w miejsce bezpośrednich spotkań z pracodawcami, szkołami i instytucjami rynku pracy. Wstęp na Targi Pracy, Edukacji i Ekonomii Społecznej będzie bezpłatny.
Pomnik ofiar getta w Sosnowcu rozbity. Policja szuka sprawców
W niedzielę 4 października w Sosnowcu zniszczono pomnik upamiętniający ofiary getta sosnowieckiego na placu Braci Kożuchów. Prezydent miasta Arkadiusz Chęciński nazwał to skandalem i zapowiedział odbudowę monumentu na dawnym miejscu. Policja prowadzi postępowanie w sprawie sprawców, a osoby, które widziały dewastację albo mają informacje mogące pomóc, proszone są o kontakt z funkcjonariuszami.
Grzybobranie w lasach pod Katowicami: zagubienie i kontrole leśników
Jesienne grzybobranie w regionie katowickim wiąże się z ryzykiem zabłądzenia. Jak informuje TVP Katowice, w tym sezonie kilkukrotnie zdarzyło się, że grzybiarze tracili orientację, a służby musiały ich szukać. Policja i leśnicy regularnie pomagają osobom, które zgubiły drogę, a Straż Leśna kontroluje, czy obowiązują przepisy. Mandat może wynieść do 500 zł, a w razie odmowy sprawa trafia do sądu.